ojciec wie najlepiej - Ciąża

ojciec wie najlepiej

Mój mąż pochyla się nad moim ramieniem, kiedy karmię piersią naszego syna. Nasze małe kochanie wierci się, wyciągając szyję jak żyrafa, próbując dotrzeć do liścia, jego umysł skupiony na Bogu wie co. Akwarium? Światło nad głową?

Mój mąż, pewien jego pierworodny, może umrzeć z głodu, jeśli to zachowanie się utrzyma, marszczy brwi. „Jesteś pewien, że wiesz, co robisz?” Pyta tonem, który wyraźnie wskazuje, że myśli, że jestem gęsty. Uśmiecham się, zastanów się, czy nie powiedzieć mu, żeby zeskoczył z najbliższego klifu, ale nie zdecyduj się. (W końcu to jego kolej, żeby przechadzać się po dziecku.)

Chciałem takiego męża, przypominam sobie. Człowiek, który miał równe szanse rodzicielstwa. Człowiek, który nie zniknął, gdy dziecko było wściekłe z kolką. Człowiek, który nie tylko słyszał o Penelope Leach, ale nie zawahał się otworzyć jednej ze swoich książek, aby sprawdzić „kaszel, przyczyny”. Chciałem partnera, który byłby zainteresowanym, zaangażowanym ojcem. Po prostu nie chciałem, żeby człowiek tak się angażował.

Chociaż zawsze wiedziałem, że chcę mieć dzieci, mniej wierzyłem w rolę męża. Część mojej powściągliwości wynikała z faktu, że dorastałem z rodzajem tradycyjnego, nieświadomego ojca, który sprawił, że tata na Ojcu wie najlepiej wyglądał jak Betty Friedan. Po osiągnięciu pełnoletności w ruchu kobiecym postanowiłem również nie poświęcać moich ambicji. Więc kiedy nadszedł czas, aby wybrać partnera, miałem kilka nieelastycznych pomysłów. Mój mąż lubi przypominać mi, że na naszą trzecią randkę grilowałem go nie tylko w jego historii seksualnej, ale także w jego poglądach na temat wychowywania dzieci i ojcostwa.

Więc kiedy mój mąż zaczął wydawać porady na temat rytuałów na dobranoc i treningu nocników, naprawdę nie miałem nic przeciwko zaskoczeniu. To nie znaczy, że zawsze mi się podobało.

Jeśli są dwaj maniakalni rodzice, żywisz się nawzajem niepewnością, skłaniasz się ku dramatycznym, jak w:

Co to za wysypka na twarzy dziecka? Czy on ma trąd? Twoje nierozwiązane problemy nagle pojawiają się jak zły przypadek PMS.

Rodzicielstwo to samotny biznes. Bez względu na to, jak inteligentni i jak razem jesteście, jest to najtrudniejsza praca na świecie. Kiedy twoje dziecko wrzeszczy o 2 rano, nie potrzebujesz zimnego tekstu, ale ciepłego serca, innego zestawu rąk.

Prawda jest taka, że ​​mój mąż troszczy się tak bardzo o bycie dobrym ojcem, że zależy mi na byciu dobrą matką. A jeśli czasami dostaję trochę nastolatka zirytowanego, ponieważ zaryzykuje to, co uważam za „moje terytorium”, to niewielka cena do zapłacenia. Lepiej niż mieć męża, który nigdy nie przyprowadził dzieci do pediatry ani nie pośpieszył na pogotowie w środku nocy, a tym bardziej siedział z grupą mamusi śpiewających „The Wheels on the Bus”. Mój mąż, Bóg miłość on zrobił wszystkie te rzeczy i wiele więcej. Dziękuję kochanie.

Gdyby tylko przestał mi mówić, jak gotować.