Rtęć rośnie? - Ciąża

Rtęć rośnie?

To zagadka: wiesz, że owoce morza są jednym z najzdrowszych pokarmów, jakie możesz zjeść. Te wodniste cuda, bogate w białko i inne niezbędne składniki odżywcze, pływające ze zdrowymi sercami kwasami omega-3 i niską zawartością tłuszczów nasyconych, prawdopodobnie były częścią twojej cotygodniowej - jeśli nie codziennej - diety przez lata. Ale teraz, gdy jesteś w ciąży, dostajesz wiadomości, że ryby mogą nie być tak zdrowe. Co daje?

Praktycznie wszyscy eksperci zgadzają się, że owoce morza są ważną częścią diety każdego człowieka, nawet - a niektórzy mówią, zwłaszcza - w czasie ciąży. Inni ostrzegają, że jedzenie zbyt dużej ilości owoców morza podczas ciąży może potencjalnie prowadzić do niebezpiecznego poziomu metylowej rtęci (toksyny, która zbiera się w strumieniach, oceanach i ostatecznie rybach) w ciele matki, zwiększając ryzyko uszkodzenia neurologicznego rozwijającego się płodu. Zmieszany? My też. Aby pomóc rozwiązać ten problem, poszliśmy do jednych z czołowych ekspertów i badaczy w tej dziedzinie. Oto najnowsze informacje na temat tego dokuczliwego tematu.

Ostrzeżenia: więcej szkody niż pożytku?

Wszystkie owoce morza zawierają pewną ilość rtęci. Powołując się na obawy związane z możliwością powiązania tej toksyny z upośledzonym językiem, pamięcią, myśleniem poznawczym i zdolnościami motorycznymi i wzrokowo-przestrzennymi wśród dzieci, które były narażone na nią w macicy, amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) i ochrona środowiska Agencja Ochrony (EPA) ustanowiła wytyczne dotyczące przyjmowania ryb dla kobiet w ciąży lub mogących zajść w ciążę (a później podczas karmienia piersią). Agencje te nie zalecają całkowicie unikania owoców morza, ale sugerują kierowanie się z dala od odmian o najwyższej zawartości rtęci i ograniczenie konsumpcji wszystkich innych. Oto podsumowanie ich porad:

• Unikaj dużych drapieżnych ryb, takich jak rekin, miecznik, makrela królewska i płytkowiec. (Ponieważ duże ryby jedzą mniejsze ryby, większe, dłuższe ryby gromadzą więcej rtęci).

• Jedz do 12 uncji tygodniowo różnych ryb i skorupiaków o niższej zawartości rtęci, takich jak krewetki, lekki tuńczyk w puszce, łosoś, mintaj i sum.

• Tuńczyk Albacore ma więcej rtęci niż lekki tuńczyk, więc ogranicz spożycie do 6 uncji (jeden średni posiłek) na tydzień.

• Przed zjedzeniem jakichkolwiek niekomercyjnych owoców morza (takich jak owoce złowione przez rodzinę lub przyjaciół), skontaktuj się z lokalnym oddziałem EPA lub departamentu zdrowia, aby upewnić się, że woda, z której została pobrana, jest bezpieczna. Jeśli te informacje nie są dostępne, spożywaj do 6 uncji tygodniowo tej ryby, ale nie jedz żadnych innych owoców morza w tym tygodniu.

Pomijając dobre intencje, jak mówią eksperci, problem z tymi wytycznymi polega na tym, że wiele kobiet stało się tak zdezorientowanych i przerażonych, że teraz jedzą za mało owoców morza - lub w niektórych przypadkach przestały je jeść. „Doradztwo w sprawie rtęci, które miało być bardzo selektywne, naprawdę spowodowało niezamierzone zamieszanie”, mówi Dariush Mozaffarian, M.D., DrPH, adiunkt w Harvard Medical School i kardiolog w Brigham i Women's Hospital, oba w Bostonie.

„Chociaż kobiety nie otrzymują tego komunikatu, w poradniku zaleca się unikanie całkowicie czterech gatunków ryb, ograniczenie jednego gatunku (tuńczyka albacore) do raz w tygodniu i spożywanie wszystkich innych gatunków” - dodaje Mozaffarian. współautor badania z 2006 r. na temat korzyści płynących z owoców morza. „Co więcej, zarówno rada doradcza FDA, jak i nasze badanie mówią, że w szczególności kobiety i małe dzieci powinny uwzględniać ryby w swojej diecie”.

Dlaczego owoce morza są tak ważne podczas ciąży? „Długołańcuchowe kwasy tłuszczowe omega-3 występujące w rybach, zwłaszcza DHA, są niezbędne dla rozwoju mózgu”, mówi Gary J. Myers, MD, profesor neurologii, pediatrii i medycyny środowiskowej na Uniwersytecie Rochester Medical Center w Rochester , NY „Ciało nie wytwarza odpowiednich ilości tych kwasów tłuszczowych, więc muszą być uzyskane ze źródeł dietetycznych. W czasie ciąży płód może otrzymać tylko odpowiednie ilości od matki”.

Istnieją również inne potencjalne korzyści ze spożywania ryb: „Niektóre dane pokazują, że spożywanie wystarczającej ilości owoców morza w czasie ciąży pomaga również zapobiegać porodom przedwczesnym i prowadzi do korzyści rozwojowych i wyższego IQ” - mówi Emily Oken, MD, MPH, lekarz pierwszego kontaktu w Fish Center for Women's Health w Brigham i Women's Hospital oraz adiunkt w Harvard Medical School. „Istnieją również dowody na mniejsze ryzyko astmy i alergii w późniejszym życiu”.

Przemyślenie wytycznych

Wytyczne rządu federalnego mają na celu zapewnienie, że kobiety będą unikać zbyt dużej ilości rtęci, ale ostatnie badania pokazują, że zalecana ilość owoców morza może być zbyt niska, aby zapewnić maksymalne korzyści niemowlętom. Jedno z takich badań, prowadzone przez Okena, dotyczyło spożycia ryb przez ponad 2000 kobiet w ciąży.

„Przeprowadziliśmy testy rozwojowe na ich dzieciach w wieku 6 miesięcy i 3 lat i stwierdziliśmy, że kobiety, które jadły więcej niż dwie porcje owoców morza tygodniowo - ponad 12 uncji - miały lepsze wyniki związane z IQ, jak również drobne silniki, umiejętności wizualno-motoryczne i wizualno-przestrzenne - mówi Oken.

Inne badanie, zgłoszone w lutym 2007 r., Wykazało, że wśród prawie 12 000 kobiet ciężarnych osoby, które spożywały owoce morza w ilości mniejszej niż 340 gramów tygodniowo (co odpowiada 12 uncjom), miały dzieci, które częściej były w najniższym przedziale za słowne IQ wyniki. Niskie spożycie wiązało się również z gorszymi umiejętnościami motorycznymi, komunikacyjnymi i społecznymi u dzieci, które wahały się od 6 miesięcy do 8 lat. „Dla każdego pomiaru wyniku, im niższe spożycie owoców morza w czasie ciąży, tym większe ryzyko nieoptymalnych wyników rozwojowych” - donosi badanie.

A niektóre rodzaje owoców morza są bardziej korzystne niż inne. „Jeśli kobieta spożywa 12 uncji tygodniowo oleistej, ciemniejszej i bardziej tłustej ryby, prawdopodobnie dostanie wystarczającą ilość DHA” - mówi Mozaffarian. „Ale jeśli zjada taką samą ilość białej ryby, prawdopodobnie nie jest”.

Alternatywy dla ryb

Niezależnie od tego, czy boją się rtęci, czy po prostu nie lubią owoców morza, niektóre kobiety w ciąży zastanawiają się, czy suplementy oleju rybnego mogą zastąpić ryby. Eksperci wydają się podzieleni w tej kwestii. Mozaffarian, na przykład, mówi, że kapsułki z olejem rybim „z pewnością mają DHA” i stanowią rozsądną alternatywę.

Myers woli, aby kobiety otrzymywały DHA ze źródeł żywności. „Owoce morza zawierają więcej niż tylko długołańcuchowe kwasy tłuszczowe”, wyjaśnia. „Ma wysokiej jakości białko i wiele innych ważnych składników odżywczych, które możesz otrzymać lub nie, po prostu przyjmując suplement”. (Myers wskazuje również, że niektóre inne pokarmy - na przykład orzechy włoskie, nasiona lnu, jaja ulepszone i olej z pestek winogron - zawierają kwasy omega-3).

Jeśli obawiasz się, że suplementy oleju rybnego mogą zawierać rtęć, pamiętaj, że test przeprowadzony w 2004 r. Przez consumerlab.com wykazał, że żadna z 42 badanych marek nie była zanieczyszczona toksyną. (Dodatki do oleju z ryb nie są badane przez FDA.) Co więcej, badanie opublikowane w lutowym wydaniu The European Journal of Clinical Nutrition stwierdzili, że wśród kobiet w ciąży z powikłaniami w okresie ciąży - w tym porodem przedwczesnym, nadciśnieniem indukowanym ciążą lub opóźnieniem wzrostu wewnątrzmacicznego - suplementacja olejem rybnym opóźniła początek porodu u kobiet z niskim lub średnim spożyciem ryb.

A jeśli jesteś zainteresowany niedawnym napływem żywności z dodatkiem kwasów omega-3, koniecznie przeczytaj etykiety. „Jeśli zamierzasz polegać na tych produktach spożywczych, aby dostarczać kwasy omega-3, upewnij się, że mają DHA lub EPA - lub, co jeszcze lepsze, połączenie” - radzi Mozaffarian. (ALA, inna powszechna kwasy omega-3, nie jest tak korzystna dla rozwoju płodu.) Nie ustalono dziennych wartości dla kwasów omega-3, a zatem nie mogą być wymienione na etykiecie informacji żywieniowych. Zamiast tego większość produktów spożywczych zawierających dodatek kwasów omega-3 występuje w innym miejscu na opakowaniu produktu.

Do czego sprowadza się cała ta informacja? Eksperci zalecają:

• Postępuj zgodnie z wytycznymi rządu dotyczącymi czterech rodzajów ryb, aby całkowicie uniknąć ciąży.

• Skoncentruj się na mniejszych, ciemniejszych, bardziej tłustych typach, które zazwyczaj mają największe ilości kwasów omega-3.

• Aby zapewnić optymalne korzyści dla Twojego dziecka, rozważ spożywanie więcej niż zalecane 12 uncji na tydzień. „Zdecydowana większość owoców morza ma prawie niewykrywalne ilości rtęci”, mówi Mozaffarian, „więc można jeść co najmniej dwie porcje tygodniowo różnych gatunków i nie martwić się o zanieczyszczenie”. Zaleca jednak również, aby osoby spożywające pięć lub więcej porcji tygodniowo koncentrowały się na odmianach o najniższym poziomie rtęci. (Zobacz „The Perfect 10?”.)

Należy również pamiętać o tych słowach Mozaffariana: „Kluczowym przesłaniem jest to, że istnieją pewne dowody subtelnego zagrożenia dla niemowląt i małych dzieci z powodu zbyt dużej ilości rtęci, ale jest jeszcze bardziej spójny dowód co najmniej tak samo niebezpieczeństwa neurologicznego ze strony ich matek jedzących zbyt mało owoce morza."

A co z PCB?

Wszystkie ryby, mięso i produkty mleczne zawierają polichlorowane bifenyle (PCB), sztuczną mieszaninę związków chlorowanych, często stosowaną w produkcji tworzyw sztucznych i do innych zastosowań komercyjnych przed 1977 r.

Chociaż w tym roku produkcja PCB została zakazana w Stanach Zjednoczonych ze względu na dowody szkodliwych skutków dla zdrowia, te rozpuszczalne w tłuszczach związki gromadzą się w środowisku, są przechowywane w tkankach zwierząt i ludzi, a ich rozpad trwa wiele lat. Nadmierna ekspozycja u kobiet może prowadzić do posiadania dziecka z niską masą urodzeniową, a także problemów z umiejętnościami motorycznymi, pamięcią krótkotrwałą i układem odpornościowym.

Jednak nadmierna ekspozycja na dietę nie jest zwykle problemem dla ogółu populacji, mówi Harvard's Dariush Mozaffarian, M.D., DrPH, który przeprowadził badania na temat korzyści płynących z owoców morza. „Poziomy PCB w dostępnych na rynku rybach złowionych przez ocean są znacznie niższe niż poziomy działania FDA i powinny mieć niewielki wpływ na indywidualne decyzje dotyczące konsumpcji ryb” - mówi. (Ponieważ poziomy w rybach słodkowodnych mogą się różnić w zależności od lokalnych warunków, przed spożyciem ryb z tych wód należy skonsultować się z poradami obszaru).

Inni eksperci uważają, że poziom PCB może być problemem, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby hodowlane; trwają badania w celu określenia odpowiedniego poziomu obaw.

The Perfect 10?

Najnowsze badania pokazują, że spożywanie więcej niż zalecanych 12 uncji owoców morza tygodniowo może przynosić większe korzyści niemowlętom. Jeśli zdecydujesz się jeść tak dużo, trzymaj się następujących 10 odmian (wymienionych tutaj w kolejności alfabetycznej); są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i ubogie w rtęć: 1. Sardele 2. Śledź atlantycki 3. Makrela atlantycka (nie makrela królewska) 4. Małże 5. Ostrygi 6. Łosoś 7. Sardynki 8. Przegrzebki 9. Krewetki 10. Pstrąg