My Three Doulas - Ciąża

My Three Doulas

Często mówię o sobie: „Możesz zabrać dziewczynę z Connecticut, ale nie możesz zabrać Connecticut z dziewczyny”. Pomimo życia na Zachodnim Wybrzeżu przez większość mojego dorosłego życia - najpierw w San Francisco, a teraz w Portland, Ore. - Ciągle brzęczę na Wschodnim Wybrzeżu. Posiadam monogramowane ręczniki do rąk; Odpowiadam na potwierdzenia udziału; i ja potrzebuję. Jednak ostatnio otoczyłem się Doulas.

Pomimo udowodnionych medycznie korzyści, takich jak krótsze, mniej bolesne wysiłki i mniej cesarskich cięć, w okolicy Doulas wciąż panuje aura paczuli i kuranty. (Jeśli robisz wyszukiwanie w Internecie, możesz skończyć na stronie takiej jak www.goddessmoon.org.) Moje pierwsze spotkanie z nią miało miejsce, gdy miałem sześć miesięcy w ciąży z moją córką Phoebe, teraz 3. Miała na imię Oceania (cue CD Enya, zapal smużkę mędrca), a ja poszedłem do niej na masaż prenatalny. Rozpoczęło się moje przyjemne, ale nie budzące kontrowersji wychowanie. - Hej, właśnie dowiedziałem się, że Oceania to nazwa subkontynentu, który obejmuje Australię i Nową Zelandię! - powiedziałem, próbując powstrzymać moją twarz WASPy od zarejestrowania tego Nie sądziłem, że termin geograficzny jest legalną nazwą.

Moja druga doula była inna. Wkrótce po mojej podróży do Oceanii spotkałem Michelle (legalną, choć inspirowaną Beatlesami nazwę) na sesji zdjęciowej do artykułu treningowego, który napisałem. Michelle była modelką i od razu to zrobiliśmy. Nosiła chrupiące perfumy DKNY zamiast paczuli i wierzyła, że ​​kryształy są przeznaczone wyłącznie dla żyrandoli. Ani razu nie zastanawiałem się nad zatrudnieniem douli urodzeniowej, ale podczas mojej następnej wizyty prenatalnej położna z mojego biura OB-GYN zasugerowała, żebym to zrobił, ponieważ miałem nisko położone łożysko. Wyjaśniła, że ​​jeśli coś pójdzie nie tak po porodzie, mój mąż może pozostać z dzieckiem, podczas gdy doula zostanie przy mnie.

Bingo: W moim ósmym miesiącu zatrudniłem Michelle - i okazała się bezcenna. Michelle okazała się osobą bardzo intuicyjną, ale nie w „widzeniu za pomocą trzeciego oka”. Podczas mojej pracy i porodu wyglądało to tak, jakby znajdowała się w mojej głowie, zachęcając mnie aluzjami do podbiegania po stromych wzgórzach - czymś, z czym mógłbym się naprawdę zetknąć. Bez intonowania, bez dzwonków.

Kilka lat później, w ciąży z bliźniakami, wynająłem Deanę, doula po porodzie, na trzydniową służbę nocną. Podobnie jak Michelle, Deana nie wydzielała chrupiąco-granola i podobnie jak ja jest biegaczką. Asics, a nie Earth Shoes - to mój styl. (Ustawiłem też kolejną doula, certyfikowaną konsultantkę ds. Laktacji, na wypadek, gdyby potrzebna mi była pomoc w tandemie; na szczęście nie.)

Tak, przeszedłem długą drogę - być może dalej niż 3000 mil między mną a Nową Anglią. Teraz, jeśli przejdę od pończochowych pończoch świątecznych do tkania koszy Mojżesza dla moich nowych dzieci, będę wiedział, że moja transformacja jest zakończona.

Więcej informacji na temat doulas można znaleźć na stronie www.dona.org lub www.fitpregnancy.com/yourpregnancy/180 "target =" new "> www.fitpregnancy.com/yourpregnancy/180