Badanie stwierdza, że ​​dom jest bezpieczny jako szpital dla urodzenia - Ciąża

Badanie stwierdza, że ​​dom jest bezpieczny jako szpital dla urodzenia

WANDER WOMEN COLLECTIVE / Getty Images

Dla większości z nas pojęcie urodzenia w domu brzmi trochę przerażająco - a jeśli coś pójdzie nie tak? Jesteśmy tak przyzwyczajeni do idei narodzin hospitalizowanych, że robienie tego w staromodny sposób, w domu z położną, wydaje się, staromodne. Ale nowe badanie opublikowane w Canadian Medical Association Journal stwierdza, że ​​poród w domu jest tak samo bezpieczny jak poród w szpitalu dla kobiet niskiego ryzyka.

Naukowcy przeanalizowali ponad 11 000 planowanych porodów domowych i taką samą liczbę planowanych porodów szpitalnych w Ontario w Kanadzie, aby porównać wyniki dla mamy i dziecka. Kobiety w grupie szpitalnej częściej miały interwencje, takie jak ból lub poród, wspomagane porody pochwowe lub skrawki C. Ryzyko negatywnych skutków dla dziecka było takie samo. „Badanie potwierdza to, co widzieliśmy we wcześniejszym mniejszym badaniu, i co zaobserwowano w innych badaniach kanadyjskich, angielskich i holenderskich - że kobiety rodzące w domu mają dobre wyniki, które nie różnią się od kobiet rodzących w szpitalu i które doświadczają mniej interwencji - mówi dr Eileen Hutton z wydziału położnictwa i ginekologii oraz programu edukacji położnictwa na Uniwersytecie McMaster w Hamilton w Ontario. Dopasuj ciążę.

Nie ma takiego miejsca jak dom

Hutton mówi, że wyniki badania niekoniecznie oznaczają, że interwencje szpitalne są niepotrzebne, ale raczej, że charakter warunków pracy i intencje kobiet, które je wybierają, mogą się do tego przyczynić. „Jest możliwe, że kobiety rodzące w domu są bardziej komfortowe w swoim środowisku domowym, a proces pracy porusza się bardziej skutecznie”, co zmniejsza zapotrzebowanie na leki - mówi. „Możliwe jest również, że kobiety, które zdecydują się rodzić w domu, są bardziej„ przeciwne interwencji ”, a zatem nie ruszają się tak szybko, aby interweniować w swoich pracach, interwencjami, jak te kobiety, które decydują się rodzić w szpitalu”.

Więc jeśli porody w domu są bezpieczne, dlaczego zakładamy, że lepiej być w szpitalu? Hutton twierdzi, że to dlatego, że ogólne postępy w medycynie dla kobiet w ciąży (takie jak opieka prenatalna, leczenie wysokiego ciśnienia krwi w ciąży i podawanie antybiotyków podczas lub po porodzie) miały miejsce w tym samym czasie, co przejście do porodu szpitalnego, około 75 lat temu. „Lepsze wyniki dla kobiet i noworodków zbiegły się z przeniesieniem narodzin do szpitala, a wiele osób przypisało je porodom w szpitalu” - mówi Hutton. „Jednak w krajach takich jak Holandia, gdzie urodzenie nie spowodowało przejścia do szpitala, nastąpiła podobna poprawa wyników”.

Poród domowy wymaga usług wsparcia

Ale wyniki badań takich jak ten nie muszą być argumentem za większą liczbą porodów domowych, mówi Hutton. „Aby mieć domową usługę urodzenia, która będzie wspierać bezpieczne wyniki, ważne byłoby przyjrzenie się usługom, które są stosowane w jurysdykcjach, w których przeprowadzono badania takie jak nasze”, mówi. „Zwykle taka usługa obejmowałaby dobrze wyszkolone położne, które mają doświadczenie w zapewnianiu opieki domowej i które są dobrze szanowane i zintegrowane z lokalnym systemem opieki zdrowotnej”. W Ontario, jak mówi, położne mają przywileje przyjmowania do szpitala, co pozwala im płynnie przemieszczać tam pracujące kobiety, gdy jest to konieczne.

Z tego powodu, jak się wydaje, jedna z niepokojących statystyk w badaniu - że 8,1 procent urodzeń w domu wymagało ratunkowych usług medycznych, w porównaniu do zaledwie 1,7 procent grupy szpitalnej - należało się spodziewać i nie jest to problemem, twierdzi Hutton. „Położnictwo w Ontario, gdzie przeprowadzono badanie, jest dobrze zintegrowane z systemem opieki zdrowotnej, a klienci położnych mają dobry dostęp do transportu do szpitala, gdy jest to wymagane”, mówi. Lekarze i położne ściśle ze sobą współpracują i „zazwyczaj można zorganizować sprawne przeniesienie opieki do innych świadczeniodawców”. Podobna sytuacja występuje w Wielkiej Brytanii, gdzie w zeszłym roku brytyjski Narodowy Instytut Doskonałości Zdrowia i Opieki (NICE) zaktualizował swoje wytyczne, aby potwierdzić, że kobiety niskiego ryzyka mogą rodzić w domu z udziałem położnych.

Czy powinnaś rodzić w domu?

Położnictwo jest znacznie mniej uregulowane w Stanach Zjednoczonych i nie jest zintegrowane z systemem opieki zdrowotnej. Dlatego ma sens, że American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) nadal utrzymuje, że szpitale i centra porodowe są najbezpieczniejszym miejscem narodzin w USA - a tak naprawdę tylko jeden procent amerykańskich urodzeń ma miejsce w domu. ACOG zauważa również, że przeprowadzono kilka badań sugerujących, że negatywne wyniki dla dzieci, choć wciąż rzadkie, są częstsze w przypadku porodów domowych. Jednak niektóre z metodologii tych badań zostały zakwestionowane - ponieważ nie można przeprowadzić losowych badań na kobietach w ciąży, naukowcy polegają na badaniach obserwacyjnych, które czasami są trudne do zinterpretowania. Inne najnowsze badania, takie jak ten, nie wykazują negatywnych skutków dla dzieci urodzonych w domu.

Podczas gdy bezpieczeństwo mamy i dziecka jest zawsze główną troską, debata nad narodzinami w domu i szpitalami często sprowadza się do prawa kobiety do wyboru miejsca i sposobu urodzenia - wybór, którego brakuje amerykańskiemu systemowi opieki zdrowotnej. „Ponieważ położne [w Ontario] praktykują zarówno w domu, jak iw szpitalu, kobiety mają prawdziwy wybór i nie wybierają miejsca, w którym pracuje ich lekarz” - mówi Hutton. „Osobiście nie byłbym zwolennikiem większej liczby porodów domowych, ale raczej większej liczby kobiet, które miałyby prawdziwy wybór miejsca urodzenia. Nasze badanie dostarcza informacji, które mogą pomóc kobietom w dokonaniu takiego wyboru”.